W ostatnim czasie spotykam się często z osobami, które otrzymały od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzję zobowiązującą do zwrotu pobranego świadczenia postojowego. Wśród Klientów są osoby, który otrzymały świadczenie postojowe jako zleceniobiorcy i to właśnie na sytuacji zleceniobiorców skupię się w tym artykule.
Zgodnie z art. 15zsa ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (ustawa covidowa), obowiązującym od dnia 24 lipca 2020 r.:
W przypadku odmowy złożenia wniosku przez zleceniodawcę w sposób wskazany w art. 15zs ust. 2, osoba uprawniona, która jest zleceniobiorcą, może złożyć wniosek o świadczenie postojowe do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Wobec powyższego, w sytuacji, w której zleceniodawca odmówił złożenia wniosku o świadczenie postojowe dla zleceniobiorcy, zleceniobiorca może samodzielnie ubiegać się o świadczenie i złożyć wniosek bezpośrednio do ZUS.
Elementy wniosku wymienione zostały w art. 15zsa ust. 2 ustawy covidowej. Wśród nich znajdują się oświadczenia, składane pod rygorem odpowiedzialności karnej, potwierdzające:
a) odmowę złożenia wniosku o świadczenie postojowe przez zleceniodawcę, w sposób wskazany w art. 15zs ust. 2,
b) datę zawarcia i wysokość wynagrodzenia z tytułu umowy cywilnoprawnej,
c) niedojście do skutku lub ograniczenie wykonywania umowy cywilnoprawnej z powodu przestoju w prowadzeniu działalności, o którym mowa w art. 15zq ust. 3,
d) uzyskanie przez osobę wykonującą umowę cywilnoprawną w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek o świadczenie postojowe, przychodu nie wyższego niż 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku,
e) niepodleganie ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu oraz o wysokości uzyskanych przychodów z innych umów cywilnoprawnych.
Jedną z przyczyn domagania się przez ZUS zwrotu wypłaconego świadczenia postojowego jest to, że po wypłaceniu świadczenia, zleceniodawcy przesyłają do ZUS oświadczenia o tym, że w ich firmie wcale nie doszło do przestoju spowodowanego epidemią COVID i że umowa zlecenia była normalnie realizowana. W takich sytuacjach, ZUS dochodzi często do przekonania, że zleceniobiorca pobrał nienależnie świadczenia postojowe.
za nienależnie pobrane świadczenie postojowe uważa się świadczenie:
Zgodnie z art. 15zx ust. 1 ustawy covidowej, osoba, która pobrała nienależnie świadczenie postojowe, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego. W art. 15 zx ust. 2 ustawy covidowej wskazano, że:
1) przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych oświadczeń lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie lub odpowiednio zleceniodawcę lub zamawiającego;
2) wypłacone osobie innej niż osoba uprawniona,;
3) wypłacone w kwocie wyższej niż należna.
Zalecam serdecznie dokładne przeanalizowanie sprawy – często okazuje się, że ZUS nie ma racji i niesłusznie wydaje decyzje zobowiązujące do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Do oceny sprawy niejednokrotnie potrzebne jest zebranie szczegółowych danych i zgromadzenie dodatkowych dokumentów. Czasami warto zamówić w ZUS akta sprawy i zorientować się jakie dokładnie oświadczenia i w jakim terminie zostały przedłożone przez zleceniodawcę.
Skuteczne odwołanie od decyzji ZUS może zaowocować zakończeniem sprawy bez udziału sądu, tak jak miało to miejsce w sprawie o zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, prowadzonej przez moją kancelarię. Na skutek odwołania sporządzonego przez kancelarię, ZUS uchylił decyzję we własnym zakresie – Klientka była zobowiązana do zwrotu kwoty ponad 13.000,00 zł i już po miesiącu od złożenia odwołania mogła spać spokojnie.